Dobra zmiana na Pradze

targowa-2012aZ Pragą jak wiadomo jestem trochę na bakier, a może to Praga ma coś do mnie? No nieważne, w każdym razie żeby nie było że się tylko Pragi czepiam, to niech będzie coś pozytywnego :)

Przez lata, na rogu Wileńskiej i Targowej straszyła rudera, aczkolwiek z ciekawie zaaranżowanymi oknami, w narodowych barwach.

Budynek ten, jak podaje Michał Pilich w przewodniku „Warszawska Praga” to pozostałośc wielkomiejskiej zabudowy ulicy Wileńskiej. BTW aż się prosi nią przejść i poprzyglądać się temu co zostało z tamtejszych kamienic: tu jakieś okucie, tam kratka balkonowa a gdzie indziej zachowane resztki dekoracji fasady. Kiedyś ta ulica naprawdę musiała robić wrażenie… Wróćmy jednak do narożnej kamienicy. Powstała w XIX wieku jako obiekt dwupiętrowy a w okresie międzywojennym została rozbudowana. Po wojnie znajdowała się w gestii Związku Radzieckiego a zamieszkiwali ją radzieccy oficerowie.

targowa-2012W stanie nędzy i rozpaczy kamienica znajdowała się od dłuższego czasu. Z czasem została opakowana rusztowaniem i siatką, która ją dosyć skutecznie zasłoniła.

targowa-032016A dzisiaj znów mnie zaniosło na Pragę – tak, naprawdę czasami tu bywam – i oczom moim ukazała się odremontowana kamienica. Nie mam pojęcia jak wyglądała przed wojną i na ile jej obecny wygląd jest z tym przedwojennym zgodny. Domniemywać można, że być może miała więcej dekoracyjnych elementów architektonicznych. Niemniej wygląda jak najbardziej przyzwoicie. A jeszcze jak dokończony zostanie parter to już będzie pełnia szczęścia. A więc można? Można! Dobra zmiana na Pragę też dotarła ;)

targowa-102016